Systemy uzdatniania wody w domu

Nie mamy wątpliwości, że woda która finalnie trafia do naszych domów, powinna być uzdatniana. W tym przypadku nie ma znaczenia czy pobieramy ją z wodociągów, czy też z przydomowej studni. Uzdatnianie jest w stanie zapewnić nam domowa stacja uzdatniania wody, która nie tylko zapewni nam wodę bez niemiłych zapachów, ale również usunie z niej uciążliwy osad kamienny. Poniżej przedstawimy Wam sposoby uzdatniania wody oraz przybliżone koszty, z jakimi musimy się liczyć przy zastosowaniu takich rozwiązań.

Od czego zacząć?

Pierwszy krok jaki musimy zrobić przed wyborem odpowiedniego systemu uzdatniania wody jest wykonanie jej analizy fizykochemicznej. Dzięki ustalonym przez Rozporządzenie Ministra Zdrowia w dniu 29 marca 2007 roku normom dotyczącym odpowiednich parametrów wody, w bardzo prosty sposób możemy sprawdzić jakie wskaźniki mamy obecnie przekroczone i powinniśmy je poprawić. Najczęstsze przypadki przekroczeń, z jakimi mamy do czynienia w przypadku wód głębionych w naszym kraju to przekroczenie dopuszczalnej wartości żelaza, manganu, a także amoniaku oraz podwyższoną utlenialność. Poniżej przedstawiamy tabelę z parametrami, których powinniśmy oczekiwać od wody zdatnej do picia.

barwa

mg Pt/l

15

mętność

mg/l

1

zapach

akceptowalny

 

odczyn

pH

6,5-9,5

przewodność

μS/cm w 20°C

2500

amoniak

mg/l

0,5

azotany

mg/l

50

azotyny

mg/l

0,5

chlorki

mg/l

250

chlor wolny

mg/l

0,1-0,3

mangan

mg/l

0,05

twardość ogólna

Mg CaCO3/l

60-500

twardość niewęglanowa

mval/l

utlenialność

mg O2/l

5

żelazo

mg/l

0,2

bakterie grupy coli

liczba bakterii w 100 ml próbki

0

escherichia coli
lub bakterie
grupy coli typ kanałowy (termotolerancyjne)

liczba bakterii w 100 ml próbki

0

enterokoki

liczba bakterii w 100 ml próbki

0

ogólna liczba bakterii w 37 °C po 24h

liczba bakterii w 100 ml próbki

20

clostridia redukujące siarczany

liczba bakterii w 100 ml próbki

0

Drugim czynnikiem, jaki nas interesuje są nasze wymagania. Możemy bowiem zastosować podstawowy układ, który zagwarantuje nam usunięcie przekroczonych parametrów fizykochemicznych, ale możemy również rozbudować naszą stację o dodatkowe moduły i urządzenia, takie jak zmiękczacze wody, filtry węglowe, zestawy filtrów montowanych w szafce pod zlewozmywakiem czy też systemy ultrafiltracji.

Jakie metody najczęściej są stosowane w domach jednorodzinnych?

W zależności od sposobu pobierania wody, ale również od jej pierwotnych parametrów oraz naszych końcowych oczekiwać należy dobierać odpowiedni system uzdatniania wody, a także opcjonalnie dodatkowe urządzenia i technologie. My przede wszystkim skupimy się na poniższych metodach.

  • Filtracja mechaniczna – jest to wstępna filtracja wody za pomocą filtrów mechanicznych. Ich celem jest wyłapanie zanieczyszczeń takich jak rdza czy piasek. Jest to pierwszy etap filtracji, dlatego preferujemy instalowanie go na wejściu wody do budynku.
  • Odżelezianie lub odmanganianie – jak sama nazwa wskazuje, te filtry usuwają żelazo lub mangan, ale również siarkowodów. Na dodatek zmniejszają mętność i zabarwienie wody. Przy stosowaniu tej metody musimy jednak pamiętać o uprzednim napowietrzeniu, które wykonuje się przy użyciu aspiratora, który zasysa powietrze z otoczenia. W dalszej kolejności w zbiorniku hydroforowym dochodzi do utlenienia związków żelaza czy manganu, a co za tym idzie wytraca się ich do formy 3+. Dopiero na końcu w taki sposób wytrącone żelazu lub mangan wyłapywane są przez filtry.
  • Filtracja filtrem węglowym – jest to nic innego jak poprawianie właściwości organoleptycznych wody. Pod tym terminem ukrywa się poprawa takich walorów jak smak, zapach czy barwa. Ponadto z wody usuwany jest chlor i związki chloropodobne, a także związki organiczne, pestycydy czy fenole.
  • Ultrafiltracja wody – jest to technika membranowa, która usuwa ponad 99% bakterii, wirusów i cyst z wody! Jej dużym plusem jest nieusuwanie z wody niezbędnych dla człowieka pierwiastków, takich jak wapń czy magnez. Takie systemy zazwyczaj montujemy na głównym wejściu wody do budynku, ewentualnie jako element filtracyjny w szafce pod zlewem. Takie zastosowanie gwarantuje nam wodę o bardzo wysokiej jakości.
  • Dezynfekcja wody za pomocą sterylizatorów UV – to urządzenie niszczy bakterie i wirusy za sprawą promieniowania ultrafioletowej, które jest z kolei emitowane poprzez specjalne promienniki.
  • Zmiękczacze – bardzo popularne urządzenia, które najczęściej usuwają jony wapnia i magnezu – odpowiedzialne za twardość wody. Te z kolei zastępowane są jonami sodu. Zmiękczanie wody jest o tyle ważne, że twarda woda powoduje powstawania osadów wapnia w instalacji wodnej. Obecnie, zgodnie z wymaganiami SANEPID, twardość wody nie powinna być niższa niż 60 mg CaCo3. (4 dH). Ponadto woda przeznaczona do picia nie może zostać pozbawiona wapnia i magnezu, czyli uproszczając, nie może być zmiękczona do zera, dlatego też przy zastosowaniu takich urządzeń stosuje się również specjalny byoass na instalacji, który powoduje, że zmiękczaniu poddawane jest tylko 60-80% wody.

Koszty uzdatniania wody. Nie takie straszne, jak je malują

Koszty zakupu oraz eksploatacji systemu uzdatniania wody są najczęściej tematem numer jeden przy rozpatrywaniu wszystkich „za” i „przeciw” zastosowaniu takiego rozwiązania w naszym domu. Wiele osób zgłasza się do nas, ale od razu przekazuje nam obawę związaną z wysokimi kosztami takiego przedsięwzięcia. Dlatego też postaramy się pokrótce zobrazować, jak wygląda sprawa związana z kosztami eksploatacyjnymi.

Zakup sprzętu

Powinniśmy oczywiście rozpocząć od początku, czyli od kosztów związanych z zakupem domowej stacji uzdatniania wody. Już na samym początku spotkamy się jednak z pierwszą zmienną, czyli pierwotną jakością wody. Jeśli otrzymamy na starcie gorszą jakość wody, a jej zapotrzebowanie w gospodarstwie domowym będzie bardzo duże to także koszt stacji rośnie. Cena pójdzie również w górę, jeśli mamy dodatkowe oczekiwania, takie jak dodatkowe filtry czy systemy dezynfekcji. Stosując jednak wyłącznie podstawowy system, wraz z odżelaziaczem i odmanganiaczem, spokojnie jesteśmy w stanie zamknąć się w kwocie 3500 zł, wraz z montażem. Oczywiście możemy również rozbudować nasz system o zmiękczacz wody, którego ceny wahają się od 1800 do nawet 3000 zł, filtr węglowy, który wyniesie nas około 2000-2500 zł czy lampy ultrafioletowe UV, gdzie w przypadku domu jednorodzinnego zapłacimy za nie około 1500 zł. Oczywiście, wszystkie te dodatkowe urządzenia oraz filtry znajdziemy w niższych cenach, ale musimy zdawać sobie sprawę, że nie otrzymamy na nie gwarancji, ich jakość będzie zdecydowanie niższa, a potencjalna naprawa czy nawet wymiana będzie tylko potęgować dodatkowe koszty.

Ile kosztuje nas z kolei eksploatacja?

Przy zastosowaniu systemu uzdatniania wody, powinniśmy mieć świadomość ponoszenia kosztów stałych związanych z eksploatacją. Są nimi przede wszystkim zakupy soli regeneracyjnej oraz koszty dodatkowego zużycia wody, które są generowane podczas regeneracji urządzenia. Ponadto musimy doliczyć niewielkie, ale jednak koszty zasilania elektrycznego.

Ile zużyjemy wody?

Zacznijmy od zużycia wody. Tu najlepszym sposobem na obliczenie kosztów będzie znajomość pojemności jonowymienne zmiękczacza wody. Może to być np. 5,1 f m3/l. Jeśli znamy tę wartość, łatwo możemy wyliczyć co ile metrów sześciennych będzie odbywała się regeneracja. W przypadku pojemności 30 litrów zmiękczacza wody policzymy to w sposób następujący – 5,1fm3/l *30l = 153 fm3.  Wiedząc z kolei, że zmiękczacz ma pojemność 153fm3 i znając naszą twardość wody (na przykład 30f), możemy policzyć ilość wody między regeneracjami: 153fm3/30f=5,1m3. Oczywiście to są tylko potencjalne i ogólne wyliczenia, które powinny być jeszcze uzależnione od rodzaju zmiękczacza, ustawień płukania i ilości zużytej soli do regeneracji, ale w przybliżeniu możemy oszacować, że przeciętna czteroosobowa rodzina wygeneruje dodatkowe zużycie wody od 8 do 16 metrów sześciennych rocznie, co przekłada się na koszt rzędu od 50 do 100 zł rocznie, co oczywiście jest bardzo opłacalnym rozwiązaniem!

Koszt związany z zużyciem soli regeneracyjnej

Sól regeneracyjna potrzebna nam będzie oczywiście w przypadku zainwestowania w zmiękczacz wody. Wówczas należy pamiętać o regularnym uzupełniania jej do zbiornika. Nie możemy jednak wprost napisać, ile soli będziemy potrzebować w ciągu miesiąca czy roku. Zależne to jest przede wszystkim od wielkości zbiornika, zużycia wody, stopniu twardości wody oraz ilości złoża, jakie w sobie zawiera. Uśredniając można jednak powiedzieć, że miesięczny koszt soli wyniesie nas około 10-20 zł.

Jak wygląda dodatkowe zużycie prądu?

Aby nasz system uzdatniania wody mógł działać w pełni prawidłowo potrzebne nam będą odpowiednie komponenty i sterowniki, które muszą być podłączone do prądu. Pewnie ku naszemu zdziwieniu okazuje się jednak, że koszty związane z użyciem prądu będą najniższe z wymienionych powyżej składowych. Miesięcznie nasze rachunki za prąd nie powinny powiększyć się bowiem o więcej niż 10 zł.